Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Szkolnictwo wyższe też niestety zaczyna upadać!

To jest powolna śmierć polskiej edukacji
Powolna śmierć polskiej edukacji?

Studia bez matury - tak na początek!


Dokładnie w zeszłym tygodniu pisaliśmy o ciągle obniżającym się poziomie edukacji w Polsce i obiecaliśmy, iż będziemy kontynuować ten temat. Nie przypuszczaliśmy jednak, że światło dzienne ujrzy sprawa studentów bez matury! Tak, to nieprawdopodobne ale prawdziwe i dzieje się to na naszych oczach. Wielu z was zadaje sobie pewnie pytanie jak to jest możliwe.

Jak to działa?


Przypomnijmy, iż w tym roku co trzeci maturzysta nie zdał egzaminu powodując tym samym wielki problem na uczelniach, które nie dość, że borykają się z niżem demograficznym to tak słabe wyniki jeszcze bardziej zmniejszyły liczbę potencjalnych chętnych na studia. Tymczasem okazuje się, iż szkoły wyższe znalazły super rozwiązanie proponując studentom naukę bez konieczności dostarczenia świadectwa dojrzałości w osobie wolnego słuchacza. Tego typu delikwent uczęszcza sobie ze studentami pierwszego roku na wszystkie zajęcia będąc wpisany na tak zwany rok zerowy. Jednakże w przypadku zdania matury w kolejnym podejściu i zaliczeniu wymaganych egzaminów może dokonać przeskoku na drugi rok studiów. Sprawa ta w zasadzie dotyczy prywatnych uczelni, które szczególnie potrzebują pieniędzy. Nie ma się jednak co oszukiwać ponieważ również i na państwowych z roku na rok jest coraz łatwiej jeśli się ma pieniądze. 

Dawniejsze szkoły z wymaganiami


Wyobraźmy sobie, że jest uczelnia (zapewne niejedna), która jeszcze jakieś 10-8 lat temu stawiała wysokie wymagania swoim studentom. Były jasne i logiczne zasady wymagające rzetelnej pracy każdego z uczących się na niej ludzi. Student miał dwa podejścia do egzaminów i względnie tzw. komis ale tylko w przypadkach szczególnych. Egzamin, który został niezaliczony nie dawał promocji na kolejny rok studiów. Sprawa była prosta - trzeba było się uczyć. Najsłabsi odpadali a zostawali ci najlepsi. Tego typu selekcja była świetnym rozwiązaniem gwarantującym kształcenie na odpowiednim poziomie. Gdy doda się do tego konkurencję jaka istniała na samym etapie rekrutacji jeszcze w tamtym czasie to zrozumiemy, że osoba kończąca tą czy inną uczelnię była dobrym profesjonalistą. A jak wygląda to teraz w tej czy innej szkole?

Studia dzisiaj


Teraźniejszość okazuje się być podporządkowana regułom rynku, które mówią, że liczy się zysk lub niestety przetrwanie. Szkoła zatem musi się zmienić i zaczyna pozwalać na wiele. Nagle student może zdawać egzaminy kilkukrotnie - wystarczy, że zapłaci. Kolejny rok studiów też może zacząć warunkowo, oczywiście za pieniążki. Wykładowcom sugeruje się nieco obniżyć wymagania lub przychylniej patrzeć na studentów, akceptować ściąganie. Organizuje się zajęcia wyrównawcze! Dochodzi do sytuacji, że wykładowca wychodzi z zajęć bo nie jest w stanie ich prowadzić ze względu na brak dyscypliny! Tego typu przykłady można by mnożyć i mnożyć. Jak dorzucimy do tego jeszcze studia bez matury to mamy kolejny obraz tego jak nasza edukacja stacza się w dół. 

Na co należy teraz zwracać uwagę?


Podane tutaj przykłady nie zawierają nazw szkół, ale są prawdziwe i zapewne niejedna osoba, która studiowała kiedyś i wie jak wygląda studiowanie teraz może się z tym zgodzić. Nie mówimy, iż tak stało się ze wszystkimi uczelniami w Polsce lecz podobne opinie słychać z wielu miejsc w  naszym kraju. I teraz zadajmy sobie pytanie czy chcielibyśmy by nasze dzieci lub nawet my sami były uczone powiedzmy języka angielskiego przez nauczyciela, który zaczynał bez matury a potem przepchał się przez studia pierwszego stopnia potem drugiego a może i doktorat w ten sposób zrobił?

Dlatego rekrutując lektorów do nauki angielskiego przez Skype najmniej zwracamy uwagę na to co mają napisane na temat tego jakie to ukończyli szkoły. Liczy się przede wszystkim to co dana osoba sobą reprezentuje pod wieloma względami takimi jak jej rzeczywiste umiejętności, zaangażowanie, doświadczenie, oryginalność i wiele innych. Pamiętajmy, iż te zasady powinny w obecnej sytuacji dotyczyć wszystkich zawodów.